10 marek, które robią świetne akcje marketingu spersonalizowanego



 
Netflix.
Czy Wy też spędzacie więcej czasu na wybieraniu filmów i seriali na Netflixie niż na ich oglądaniu? Czy często nawet przerywacie oglądanie, bo nie mogliście wybrać? Cóż, Netflix wie, że ma ogromny katalog, który może pozostawić ludzi niezdecydowanych, jeśli chodzi o wybór tytułu (widzisz przeciążenie opcji tam?). Dlatego, aby to ułatwić, platforma personalizuje swoje usługi. Netflix opracował skomplikowany algorytm, który personalizuje rekomendacje dla każdego użytkownika, a nawet sortuje tytuły według jego preferencji. Jak podaje sam Netflix, algorytm bierze pod uwagę takie dane jak: a. interakcje użytkowników z platformą (co oglądają i jak oceniają inne tytuły); b. interakcje innych abonentów o podobnych gustach i preferencjach na platformie; c informacje o tytułach, takie jak gatunek, kategorie, aktorzy, rok wydania itp. Bazując na rekomendacjach Netflixa, użytkownik może dodawać tytuły do swojej listy, co również pomaga w personalizacji korzystania z platformy. Kolejna możliwość personalizacji: użytkownik może wybrać ikonę profilu z postaciami z ulubionego serialu lub filmu. Szczegół, który pomaga generować zaangażowanie. Ale na tym personalizacja się nie kończy. Inne strategie komunikacyjne są również skierowane bezpośrednio do każdego użytkownika. Tak jest na przykład w przypadku wysyłania powiadomień push przez telefon komórkowy z przypomnieniami o filmach, które są na liście lub które zostały niedawno wydane, zawsze zgodnie z zainteresowaniami danej osoby. Inną strategią jest e-mail marketing, również z rekomendacjami zgodnymi z gustem subskrybenta. W ten sposób Netflix zwiększa szanse na to, że użytkownicy będą kontynuować oglądanie tytułów z katalogu, a nie tylko go przeglądać. W końcu to właśnie to sprawia, że są oni coraz bardziej zaangażowani w markę i oczywiście płacą za abonament. Coca-Cola.
Aby stworzyć spersonalizowane doświadczenie, Coca-Cola zainwestowała w personalizację swojego produktu. W 2014 roku marka drukowała na pojemnikach napojów bezalkoholowych najczęściej spotykane w Meksyku nazwy. W ten sposób nawiązywano bliższe relacje z każdą osobą, która znalazła swoje imię na puszkach i butelkach. W Stanach Zjednoczonych kampania zaowocowała ponad 500 000 zdjęć zamieszczonych w mediach społecznościowych, a także przyrostem 25 milionów obserwatorów na Facebooku w 2012 roku, kiedy to kampania została zainicjowana. W 2017 r. w ramach innej kampanii konsumenci mogli usłyszeć spersonalizowane jingle o swoich imionach. Ostatnią kampanią personalizacyjną Coca-Coli było wprowadzenie na rynek puszek z literami alfabetu. Celem jest zachęcenie do dzielenia się pozytywnymi wiadomościami. Jest to więc kolejny sposób na spersonalizowanie użytkowania produktu poprzez tworzenie pożądanych słów i zwrotów. Amazon.
Amazon doskonale wie, jak wykorzystać dane o użytkownikach, aby zwiększyć doświadczenie zakupowe i pobudzić pożądanie. Wszystko, co musisz zrobić, to wyszukać produkt w ich sklepie internetowym, aby zacząć otrzymywać e-maile i zobaczyć spersonalizowane okna rekomendacji sklepu. Zostaniesz powiadomiony, jeśli cena przedmiotu spadła, jeśli nowa wersja produktu została wydana, jeśli są wiadomości o czymś, czego szukałeś innym razem lub jeśli Amazon po prostu chce Ci przypomnieć, że produkt jest nadal dla Ciebie. Tego typu działania nazywane są remarketingiem, który jest jedną z głównych strategii marketingu spersonalizowanego. W końcu marka personalizuje podejście na podstawie jakiejś wcześniejszej akcji użytkownika (np. wizyta na stronie, porzucony koszyk lub zakup). W ten sposób marka dociera tylko do osób, które już weszły w interakcję, czyli są dalej w lejku sprzedażowym. Spersonalizowana wiadomość może być zatem bodźcem zachęcającym do zakupu w tym momencie. Na stronie głównej Amazon, można również zobaczyć spersonalizowane rekomendacje oparte na tym, co użytkownik szukał, oglądał lub kupił. Wszystko to odbywa się w oparciu o dane użytkowników. Wyobraźmy sobie więc siłę personalizacji Amazona przy użyciu innych produktów marki, takich jak Prime, Echo czy Kindle. Im bardziej marka się rozwija, tym więcej danych gromadzi i tym więcej może personalizować.

Nike.

Firma Nike zawsze koncentrowała się na sprzedaży detalicznej. To się nie zmieniło. Jednak w ostatnich latach marka postawiła na personalizację, aby nie być tylko kolejnym produktem na sklepowych półkach. Firma Nike uruchomiła już kilka własnych markowych aplikacji mobilnych, takich jak Nike Run Club, aplikacja do biegania, umożliwiająca treningi i zawody, ze śledzeniem GPS, wyzwaniami, spersonalizowanymi planami, interakcją ze znajomymi na platformie i wieloma innymi funkcjami. Nike Training Club działa w ten sam sposób, ale koncentruje się na treningach i planach fitness. Dzięki tym aplikacjom marka może zbierać mnóstwo danych o zwyczajach i zachowaniach każdego użytkownika. Czy kiedykolwiek pomyślałeś, że Nike może znać dane o Twoim tempie biegu i miejscach, w których trenujesz? I jak można to wykorzystać do oferowania spersonalizowanych produktów i ofert? Dostęp do tych aplikacji jest jednak możliwy tylko wtedy, gdy użytkownik zostanie członkiem Nike. Jest to bezpłatne członkostwo: marka nie generuje z niego przychodów, ale jest to sposób na lepsze poznanie buyer persona, zbliżenie się do konsumentów, poznanie ich zachowań i zebranie większej ilości danych w celu spersonalizowania doświadczeń. Członkostwo w firmie Nike wiąże się również z wieloma korzyściami, takimi jak dostęp do bezpłatnych treningów, ekskluzywnych produktów, ofert pierwszej firmy, bezpłatnej wysyłki, nagród za treningi i bieganie oraz interaktywnych treści. Spotify.
Spotify jest tak dobre w personalizacji doświadczeń, że często jesteśmy oszołomieni: jak to możliwe, że tak dokładnie zgaduje, co lubię? Cóż, tajemnica, po raz kolejny, tkwi w danych. Spotify posiada również potężny algorytm, który rekomenduje w "Odkryciach tygodnia", "Programach, które mogą Ci się spodobać" i innych spersonalizowanych sekcjach. W miarę jak słuchasz muzyki i zapisujesz ją na swoich listach odtwarzania, algorytm Spotify rozwija Twój profil zainteresowań. Informacje te są łączone z zainteresowaniami tysięcy innych użytkowników o podobnych gustach, aby następnie generować sugestie utworów, których jeszcze nie słyszałeś, ale które prawdopodobnie Ci się spodobają. A Spotify generalnie robi to dobrze! Spersonalizowany marketing Spotify jest również widoczny na koniec każdego roku. W ostatnich latach wszyscy użytkownicy mogli przeglądać utwory, których słuchali, tworzyć playlisty najlepszych piosenek i udostępniać je w swoich sieciach społecznościowych, aby wszyscy mogli je usłyszeć i, oczywiście, rozpowszechniać markę Spotify na całym świecie. Cadbury.
Cadbury, czekoladowa marka firmy Mondelez, przeprowadziła już dwie kampanie marketingu spersonalizowanego, które z powodzeniem zaangażowały konsumentów. Jedna z kampanii, rozpoczęta w 2014 roku w Indiach, miała na celu promocję czekolady jako prezentu, gdzie ten rodzaj konsumpcji stanowił zaledwie 5-7% całego rynku, w porównaniu do 15-35% w innych regionach. Cadbury następnie uruchomił kampanię, w której użytkownicy mogli stworzyć film zawierający zdjęcia i nazwiska z ich profilu na Facebooku. Użytkownik mógł następnie wysłać pudełko czekolady Cadbury's do odbiorcy, który z kolei wszedł na kod QR na opakowaniu, aby obejrzeć film. Inna kampania, również uruchomiona w 2014 roku, w Australii, wykorzystywała dane każdego użytkownika Facebooka do rekomendowania idealnego smaku czekolady. Oprócz akcji promocyjnej na ulicach, marka wyprodukowała również spersonalizowane filmy dla tych, którzy weszli w interakcję z kampanią za pośrednictwem Internetu.
Obie kampanie osiągnęły główne cele marketingu spersonalizowanego: zaangażowanie, bliskość i sprzedaż. Na przykład ponad 90% użytkowników obejrzało spersonalizowane filmy od początku do końca, co pokazuje, jak bardzo były one angażujące. Starbucks.
Imię klienta napisane na kawie Starbucks to klasyka marketingu spersonalizowanego! Oprócz rozpieszczania klientów, akcja ta często odnosi sukces w mediach społecznościowych, ponieważ każdy lubi pokazać, że odwiedził tę kultową kawiarnię. Przy okazji, istnieją teorie, że pracownicy Starbucks celowo mylą imiona ludzi, aby wygenerować więcej akcji w mediach społecznościowych - jest to dość powszechne! Marka nie chce tego potwierdzić, ale nie może też powiedzieć, że nie działa! Personalizacja doświadczeń w Starbucks nie kończy się jednak na tym. Marka oferuje również aplikację, która zbiera dane o użytkownikach, aby rekomendować spersonalizowane oferty i produkty dla każdej osoby. Co więcej, aplikacja jest zintegrowana z programem nagród Starbucks. Do tego dochodzi jeszcze grywalizacja dla użytkowników, którzy mogą zbierać punkty i wymieniać je na produkty, nagrody i rabaty.

TostaRica.

Nie możemy też pominąć tej wspaniałej kampanii marketingu spersonalizowanego, którą przeprowadziła TostaRica, porywając dzieci i dorosłych w całkowicie zaplanowany sposób. Wszystko zaczęło się od konkursu, w którym rysunek dziecka mógł znaleźć się na ciasteczkach. Do tej pory tak dobrze, klasyczny pomysł na generowanie zaangażowania, ale po tym, jak zobaczyli, jakie było jego przyjęcie, zmienili go w dyferencjał. Właśnie to, ciasteczka, które zachwycają młodych i starszych i stanowią najlepszy spersonalizowany prezent! Serwis umożliwiający zakup spersonalizowanych ciastek TostaRica z własnym rysunkiem lub zdjęciem. EasyJet.
EasyJet to tania linia lotnicza działająca w Europie. Tysiące osób korzysta z lotów z firmą w celach biznesowych, turystycznych, naukowych i wielu innych. Jest kilka momentów, które klienci spędzają z linią lotniczą. Dlatego w 2017 roku, w 20. rocznicę założenia firmy, EasyJet chciał uhonorować swoich klientów, prowadząc kampanię, która miała ich zachwycić, przypominając te chwile. A nie ma nic lepszego niż wykorzystanie danych do tworzenia spersonalizowanych i wartościowych doświadczeń, prawda? Aby to osiągnąć, marka zainwestowała w stworzenie spersonalizowanych e-maili z dynamicznym tekstem, obrazami i linkami, które zmieniały się w zależności od zarejestrowanych danych każdego klienta. Email pokazywał historię klienta z marką, dane o jego zachowaniach podróżniczych oraz osobiste rekomendacje na przyszłe podróże, z emocjonalnym i angażującym akcentem. W rezultacie, EasyJet miał o 100% wyższe wskaźniki otwarć niż średnia dla tradycyjnych newsletterów i o 25% wyższe wskaźniki kliknięć. W mediach społecznościowych setki klientów zamieściło swoje historie, z 78% pozytywnym sentymentem i dominującym użyciem słowa "miłość". Oprócz tego emocjonalnego zaangażowania, EasyJet osiągnął również wyniki transakcyjne: globalnie, 7,5% klientów, którzy otrzymali spersonalizowany email dokonało rezerwacji w ciągu 30 dni. Pull & Bear.
Pull & Bear to sieć sklepów odzieżowych założona w Portugalii, obecnie działająca w Europie, Ameryce Łacińskiej i Azji. Przykład personalizowanego marketingu Pull & Bear pokazuje, że personalizacja nie zawsze musi być skomplikowana, oparta na automatyzacji i zbieraniu danych o przeglądaniu stron przez użytkowników. W czasach, gdy ochrona danych osobowych jest priorytetem, interesujące może być pozostawienie opcji personalizacji w rękach użytkowników, w prosty i przejrzysty sposób. Na stronie internetowej firmy Pull & Bear tak właśnie jest. Użytkownik sam informuje o swoim kraju pochodzenia i języku, w celu wizualizacji zawartości swojego regionu. Ponadto, strona oferuje opcje dostosowania dostępności. Możesz korzystać z nawigacji za pomocą klawiatury, używać poleceń głosowych, zmieniać kolory, aby poprawić widoczność, a także innych ustawień. Następnie wybierasz, czy chcesz oglądać kolekcje damskie czy męskie. Tak więc całe doświadczenie na stronie jest kierowane przez Twoje wybory, chociaż możesz zmienić ustawienia w dowolnym momencie.
 
 
 
 
Jeśli uważasz, że post może się komuś przydać to udostępnij go na swoich mediach społecznościowych!
 
Jeśli podoba Ci się mój blog i chciałbyś wspomóc jego rozwój, możesz Postawić mi wirtualną kawę.
 
Jeśli potrzebujesz tekstów na swoją stronę internetową lub bloga - zapraszam do kontaktu: kohelett@interia.pl 

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Oto 4 przykłady znanych osób, które odniosły sukces jako samozatrudnieni.

Sekrety Marka Zuckerberga. Tajemnica sukcesu tkwi w porażce.

Wprowadzaj innowacje w firmie dzięki pomysłom swoim pracownikom.